Aktualności - Pożegnaliśmy prof. Gerarda Labudę.

10 października 2010, godz. 22:37

W minioną sobotę, 9 października, pożegnaliśmy prof. Gerarda Labudę, wybitnego uczonego w dziedzinie historii średniowiecza, wychowawcy wielu pokoleń polskiej młodzieży i wieloletniego Rektora Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Pogrzeb odbył się w kościele św. Wawrzyńca w Luzinie. Oprócz najbliższej rodziny, w ostatniej drodze Profesorowi towarzyszyli także przedstawiciele władz państwowych, z panem premierem Donaldem Tuskiem, pasterze Kościoła w osobach abpa Sławoja Leszka Głódzia i abpa Henryka Muszyńskiego, profesorowie z jego macierzystej uczelni oraz znajomi i przyjaciele Profesora.

W swojej homilii ks. bp Henryk Muszyński, przyjaciel Profesora, przypomniał wszystkim tę wielką postać, podkreślając mocno jego nieoceniony wkład w badanie historii początków Państwa Polskiego i Kościoła w Polsce.
Prof. Gerard Labuda urodził się w roku 1916 w Nowej Hucie koło Kartuz. Jego geniusz dał się poznać już na początku edukacji: po tygodniu nauki w pierwszej klasie został przeniesiony do klasy drugiej, a po kolejnych trzech do klasy trzeciej. W 1936 r. rozpoczął studia historyczne na Uniwersytecie Poznańskim. Już jako student pisał rozprawy historyczne. W 1934 roku, na tajnym Uniwersytecie Ziem Zachodnich w Warszawie, otrzymał tytuł magistra na podstawie wydanej w 1937 r. pracy "Polska i krzyżacka misja w Prusach". Był historykiem specjalizującym się w powszechnej historii średniowiecza oraz historii Słowian. W latach 1962-65 rektor Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Członek Polskiej Akademii Umiejętności oraz Polskiej Akademii Nauk, a także licznych towarzystw naukowych na całym świecie. W jego dorobku naukowym jest blisko 2000 prac, w tym liczne artykuły i prace zbiorowe.
Choć praca naukowa związała go na całe niemal życie z Poznaniem, to - jak sam mawiał - jego serce zawsze pozostało na Kaszubach. Uśmiechając się, wyznał kiedyś: "moim językiem jest kaszubski, ja tylko po kaszubsku dobrze mówię." To też dowodzi jego skromności, bo jak potwierdzają najbliżsi przyjaciele Profesora, bez trudu posługiwał się kilkunastoma językami.

Polecamy wszystkim, zrealizowany w roku 2007 przez Uniwersyteckie Studio Filmowe, krótki film dokumentalny o zmarłym Profesorze. Naprawdę warto obejrzeć! (wcześniej należy wyłączyć blokadę wyskakujących okienek w swojej przeglądarce)